Kategorie
wszystkie wpisy

opowieść wielkanocna część druga

w wielki piątek było, jak było w wielką sobotę też, w wielkanoc pojechaliśmy do dziadków a u nich poszliśmy do kościoła. jak wróciliśmy to się zaczęło bawiliśmy się z psem Tofikiem, oglądaliśmy śmieszne filmiki i tak zleciał dzień. w poniedziałek jak zwykle wygrałem śmingusa dyngusa i znów pojechaliśmy do kościoła potem wyszedłem  na dwór i tata filmował jak gram i przy okazji wychwycił taką akcję kiedy strzeliłem ładną bramkę z główki, spróbuję to jeszcze dzisiaj wrzucić na bloga pa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *