Dzisiaj robię dla was drugą część relacji z Wielkanocnej. Wiem ,że miała być wczoraj ale tak jakby nie miałem czasu :). Ale OK, zaczynajmy.
Poniedziałek Wielkanocny rano razem z siostrą poszliśmy do ogródka i znaleźliśmy prezenty. Potem pojechaliśmy do dziadków i siedzieliśmy tam z trzy godziny. Wróciliśmy do domu i grałem w piłkę.